
Na parterze kamienicy od lat 60. działał sklep spożywczy. Dzisiaj o nim przypominają tylko niebieskie drzwi i okna, zakratowane i obdarte z szyldów i tabliczek, które naprowadzić by miały potencjalnego ku sobie. Nie ma też i po co, ponieważ od dawna sklep jest pusty, nie ma w nim towarów, nie ma w nim ludzi. Tytuł dzisiejszej opowieści nie jest przypadkowy, nie pojawia się tutaj tylko ze względu...